Strona 1 z 1

Gmach Ambasady Konfederacji Stanów Arcadii

: 03 sie 2024, 02:24
autor: Anastasia Windsachen
Obrazek
Ambasada Konfederacji Stanów Arcadii (arc. Confederacy States of Arcadia Embassy) mieści się w byłym Hotel de l'epoque d'oro (mw. Hotel Złotej Ery, jeden z niewielu budynków w tej części Królestwa, które posiadają drawską nazwę) zaprojektowanym w 1876 roku przez Francessco Marvintici'ego. Jest jednym z większych budynków w Dzielnicy Ambasadorskiej oraz może poszczycić się największym ogrodem ze wszystkich ambasad. To właśnie w nim miejsce będą mieć różnego rodzaju uroczystości organizowane przez KSA lub przyjęcie kompanii reprezentacyjnej w dniu jej otwarcia. Również tutaj podczas wizyt w Królestwie Voxlandu zamieszkują Prezydent Konfederacji oraz członkowie jego gabinetu.

Re: Gmach Ambasady Konfederacji Stanów Arcadii

: 03 sie 2024, 14:09
autor: Anastasia Windsachen
W czasie, gdy Prezydent @Mark Felt wraz z małżonką oraz pracownikami Departamentu Stanu był w drodze z lotniska na miejsce spotkania z Ich Królewskimi Mościami, królewska limuzyna podjechała pod budynek ambasady. Stojący na warcie żołnierze zasalutowali swojemu zwierzchnikowi sił zbrojnych, który ubrany był w biały, wyjściowy mundur His Majestat Kriegsmarine. Zwyczajowo nosi się go w warunkach tropikalnych oraz w miesiącach letnich.

Para Królewska została zaprowadzona do ogrodu przez członków arcadyjskiej misji dyplomatycznej, którzy już byli na miejscu od kilku tygodni i szykowali budynek do pełnienia reprezentatywnej funkcji za granicą. Towarzyszył im również koniuszy Jego Królewskiej Mości, który miał zapewnić, że Król będzie wiedział z kim dokładnie się wita i rozmawia. Oczywiście nie dotyczyło to prominentnych osób takich jak Prezydent Felt czy innych wysokich rangą urzędników.

Podczas oczekiwania w ogrodzie Król wraz z Królową mogli oglądać ostatnie przygotowania kompanii reprezentacyjnej przed inspekcją, którą przeprowadzi Monarcha z Prezydentem. W końcu dotarła informacja, że delegacja za chwilę podjedzie pod budynek ambasady. Wszyscy więc przygotowali się do rozpoczęcia wizyty i oficjalnych ceremonii.
Obrazek
Para Królewska czekająca w ogrodzie ambasady na przybycie delegacji KSA

Re: Gmach Ambasady Konfederacji Stanów Arcadii

: 03 sie 2024, 14:36
autor: Mark Felt
Zaraz po wstępnym powitaniu na płycie lotniska Para Prezydencka wsiadła do przygotowanej dla niej limuzyny i ruszyła do budynku ambasady Konfederacji Stanów Arcadii ulokowanym w mieście królewskim.
Obrazek

Gdy tylko kolumna dotarła na miejsce Para Prezydencka została zaproszona do budynku oraz skierowana do ogrodu gdzie oczekiwała już Para Królewska. Prezydent oraz Pierwsza Dama wykorzystali moment i podziękowali pracowniką ambasady w trud pracy jaką włożyli w przygotowanie wizyty.

Re: Gmach Ambasady Konfederacji Stanów Arcadii

: 03 sie 2024, 14:42
autor: Anastasia Windsachen
- Baaaacznooość! Na ramię broń! - stanowczy męski głos rozległ się w ogrodzie ambasady. Para Królewska wraz z Prezydencką stała na podium oczekując rozpoczęcia się uroczystej inspekcji wojskowej. Orkiestra wojskowa zaczęła grać melodię jednej z patriotycznych pieśni Konfederacji Stanów Arcadii, jako że hymn jeszcze nie był znany. Wedle voxlandzkiego ceremoniału flaga państwa goszczonego na czas odgrywania narodowego utworu była opuszczona do ziemi i skierowana drzewcem w stronę głowy państwa. Następnie rozbrzmiał "Powstały z ruin" czyli hymn Królestwa i czynność się powtórzyła, tym razem arcadyjski sztandar został zastąpiony przez voxlandzkie barwy.
Obrazek
Po zakończonej części muzycznej dowódca kompanii reprezentacyjnej podszedł pod podium oczekując na Jego Królewską Mość oraz JE Prezydenta @Felta. Małżonki pozostały na podwyższeniu, gdy ich mężowie ruszyli w stronę wojskowego. Ten zamaszyście zasalutował i złożył meldunek o gotowości kompanii do przeprowadzenia inspekcji.


Wraz z rozpoczęciem odgrywania przez orkiestrę marszu do inspekcji, przywódcy państwa ruszyli za wojskowym. Do inspekcji było kilka rzędów. Przy każdym z nich zatrzymywali się by najpierw się przywitać - Czołem żołnierze! Na co odpowiedzią zawsze było - Czołem Wasza Królewska Mość! Chwała Królestwu! Następnie przeprowadzano krótką kurtuazyjną rozmowę z wybranym żołnierzem. Przynajmniej z pozoru wydawała się ona taką być. Faktycznie wtedy właśnie Monarcha dokonywał dokładnej inspekcji. Ubiór, postawa i zachowanie żołnierza było pod czujną obserwacją. Nikt nigdy nie wiedział, przy którym członkiem kompanii zatrzyma się Król.
Obrazek
W końcu inspekcja dobiegła końca i obaj przywódcy po oddaniu honorów żołnierzom wrócili na podium, z którego oglądali wymarsz kompanii przy akompaniamencie kolejnego z marszów. Po zakończeniu uroczystości obie strony instruowane przez swoich doradców ruszyły do środka by odbyć rozmowy za zamkniętymi drzwiami. Była to też chwila by w czasie zmierzania do jednego z pokojów pooglądać wystrój i architekturę budynku.


Re: Gmach Ambasady Konfederacji Stanów Arcadii

: 03 sie 2024, 15:02
autor: Mark Felt
Prezydent Konfederacji Stanów Arcadii oddał z należytą czcią wszelkie honory oraz nie ukrywał swego pozytywnego zaskoczenia przeglądem wojsk.
- Imponujące Wasza Królewska Mość.- zwrócił się do monarchy podziwiając cały przemarsz oraz otoczkę towarzyszącą temu wydarzeniu. Bardziej w stylu arkadyjskim Prezydent Fely poddał ręce oficerom i żołnierzom, którzy to byli w danym momencie na świeczniku. Nienaganne przystrojeni oraz niemal z kamiennymi twarzami żołnierze Królestwa mogli budzić trwogę w rękach swoich przeciwników, teraz zaś prezentowali się niesamowicie, jakby byli namalowani.

Re: Gmach Ambasady Konfederacji Stanów Arcadii

: 03 sie 2024, 18:20
autor: Anastasia Windsachen
Po zakończonych rozmowach oraz obiedzie, który miał miejsce z racji wynikłych i niezależnych od kogokolwiek opóźnień, obie delegacje przeszły do dużego i wystawnego salonu, w którym czekały różne elementy historycznych zbiorów pokazujących wspólną przeszłość obu narodów. Pośród nich można było znaleźć dziennik kapitana De Hauvre, który opisywał w nim swoje doświadczenia z wizyty na Neokontynencie we wczesnych latach XX wieku. Znalazły się też pamiątki po voxlandzkich imigrantach takie jak listy do rodzin zostawionych w Voxlandzie, książeczka wojskowa czy fotografia któregoś z przodków. Były tam również zdobycze z XVII i XVIII wiecznych wypraw, w tym choćby bogato ozdobiony pióropusz jednego z wodzów Apaczy. W podarku od Królestwa Voxlandu dla narodu arcadyjskiego Prezydent @Felt otrzymał zdobiony złotem i o niezwykłych detalach drewniany model XIX wiecznego okrętu należącego do Arcadii, który zatonął podczas wielkiego sztormu w pobliżu wybrzeży Królestwa, a także biurko z ciemnego dębu, które wykonano z drewna tego właśnie statku.

Re: Gmach Ambasady Konfederacji Stanów Arcadii

: 03 sie 2024, 18:51
autor: Mark Felt
Rozmowa przebiegła w bardzo przyjaznej i dobrej atmosferze. Delegacji Arcadii na pewno rzuciło się w oczy przygotowanie całego spotkania - od defilady po panujący ład i porządek. Czuć było nie tylko to, że gospodarze mocno się starają ale także fakt tego, że wszystko to jest otulone i podane z niesamowitą serdecznością.
Nie budził żadnego zaskoczenia fakt, że mieszkańcy Królestwa stanowią podwaliny obecnej masy narodowej Konfederacji. Pochodzący ze Stanu New Olympia Prezydent Felt doskonale zdaje sobie sprawę z tego jak wiele dla budowy kolonii, a następnie stanu zawdzięczają właśnie imigrantom z Voxlandu.
-Bardzo dziękuję za tak szczodry i piękny podarunek. Jako pasjonat modelarstwa doceniam kunszt jego wykonania i chylę głowę przed Voxlandzkimi rzemieślnikami.
Delegacja Konfederacji Stanów Arcadii również nie pozostawała dłużna i przywiozła ze sobą pięknie zdobioną, XIX wieczną papierośnicę oraz zapalniczkę z wygrawerowanym napisem -Amicus verus rara avis est. Wszystko to w kolorze złota i srebra.

Re: Gmach Ambasady Konfederacji Stanów Arcadii

: 03 sie 2024, 20:54
autor: Joahim von Ribertrop
Następnie głowy obu państw udały się do miejsca podpisania traktatu. Po złożeniu podpisów przedstawiciele Voxlandu i Arcadii udali się do samochodów w celu przejazdu na bankiet w Pałacu Królewskim.

Obrazek